search
top

Ogrzewanie – jak nie dać się zjeść opłatom?

Zima w tym roku wcale nie była taka straszna, a Tobie włos na głowie się jeży, za każdym razem, kiedy przychodzi rachunek za ogrzewanie? Boisz się, że będzie jeszcze zimniej, a wtedy to już w ogóle opłaty będą kolosalne. Jest całkiem duże prawdopodobieństwo, że nie eksploatujesz należycie kaloryferów i stąd tak wysokie rachunki albo to znak, że czas wymienić instalację na nową. Powody są różne, dobrze jest odpowiednio je rozpoznać i unikać. Zacznijmy od ewentualności wymiany instalacji ogrzewania na nową. Lepiej zainwestować trochę więcej w energooszczędne systemy i grzejniki, które długo trzymają ciepło, niż w stare, ciężkie i niepraktyczne. Dodatkowo w oszczędzaniu pomoże z pewnością system pomiarów temperatury i termostaty, dzięki którym będzie ona cały czas pod kontrolą. Ważne jest również rozmieszczenie grzejników w domu – nie ma sensu ustawiać jednego obok drugiego w pokoju o powierzchni 12m2, bo jeden w zupełności wystarczy do ogrzania pomieszczenia tej wielkości. I odwrotnie, jeśli nasz salon ma 30m2, to lepiej zainstalować więcej grzejników, w przeciwnym razie jeden nie będzie w stanie ogrzać całego pomieszczenia, nawet jeśli będzie ustawiony na „5”. Grzejniki powinny być zainstalowane pod oknami, gdyż wtedy są najbardziej efektywne.

A teraz kilka podstawowych przykazań, które pozwolą na oszczędzanie, nawet podczas bardzo mroźnej zimy:

  • jeśli wietrzysz mieszkanie zakręć kaloryfery – ciepło nie będzie się marnowało,
  • jeśli już wietrzysz rób to krótko, ale intensywnie tak, aby ciepła zgromadzonego w pomieszczeniu uleciało jak najmniej,
  • nie przykrywaj niczym kaloryferów – jeśli to zrobisz to mniej ciepła będzie uwalnianego
  • jeśli wychodzisz nie zakręcaj kaloryferów zupełnie, więcej energii stracisz po powrocie na ogrzanie pokoju, niż w momencie, kiedy będzie on otrzymywał stałe porcje ciepła
  • odpowietrzaj kaloryfery co najmniej raz w roku – jeśli woda bulgocze albo kaloryfery są w niektórych miejscach ciepłe, a w niektórych zimne, to znaczy, że są zapowietrzone. W celu ich odpowietrzenia należy odkręcić lekko odpowietrzniki śrubokrętem lub specjalnym kluczykiem i poczekać, aż trochę wody uleci do podstawionego naczynia,
  • uważaj, aby nie uszkodzić grzejników – szczególnie aluminiowych, które można łatwo wgnieść, inne nawet przy mikropęknięciach łatwo ulegają korozji
  • jeśli wyjeżdżasz, zakręcaj je na „śnieżkę”, czyli opcję za „jedynką”, pozwoli to na utrzymanie minimalnego poziomu wody, a w przypadku mrozów grzejniki na pewno nie zamarzną

 

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

top